JEŻELI INTERESUJESZ SIĘ WSZECHŚWIATEM, TO MUSISZ PRZECZYTAĆ TEN OBRAZOBURCZY TEKST PONIŻEJ (zajmie Ci to 3 minuty i 57 sekund).



Wstęp do NIEZIEMSKICH opowieści Oannesa.


Część przedostatnia.

Cytat 1.

„W artykule przesłanym Einsteinowi w 1919 roku Kaluza [Teodor Kaluza] przedstawił zdumiewającą propozycję. Zasugerował, że przestrzenna struktura Wszechświata ma więcej niż trzy wymiary znane z codziennego doświadczenia. Kaluza zaproponował tak radykalną zmianę, odkrywszy, że wprowadzenie jej umożliwia stworzenie eleganckiej i przekonującej struktury pojęciowej łączącej ogólną teorię względności Einsteina z teorią elektromagnetyzmu Maxwella.” – Ziemski profesor fizyki Brian Greene „Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”.

http://www.wiw.pl/biblioteka/piekno_greene/01.asp

Cytat 2.

„Natychmiast nasuwa się jednak pytanie, jak pogodzić propozycję Kaluzy z tym, że widzimy dokładnie trzy wymiary. Odpowiedź zawarta była implicite w pracy Kaluzy, a jej poprawioną wersję przedstawił w 1926 roku szwedzki matematyk Oskar Klein. Brzmi ona następująco: struktura przestrzenna naszego Wszechświata ma prawdopodobnie zarówno rozciągłe, jak i zwinięte wymiary.” Ziemski profesor fizyki Brian Greene „Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”.

http://www.wiw.pl/biblioteka/piekno_greene/01.asp

Cytat 3.

„Najnowocześniejsze urządzenia wykrywają struktury o rozmiarach zaledwie jednej miliardowej miliardowej metra. Jeśli dodatkowy wymiar jest zwinięty do mniejszych rozmiarów, nie damy rady go wykryć.” – Ziemski profesor fizyki Brian Greene „Piękno Wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwania teorii ostatecznej”.

http://www.wiw.pl/biblioteka/piekno_greene/01.asp

I właśnie to ziemscy profesorowie fizyki opowiadają na wszystkich ziemskich uniwersytetach.


Część ostatnia.

To, że czytelniku czytasz mój tekst znaczy, że patrzysz na ekran swojego monitora. Teraz wyobraź sobie, że na tymże ekranie dzieje się akcja jakiejś gry komputerowej.

[Przy czym nie ma znaczenia jaka to jest gra, bo nie o grę tutaj chodzi.]

Powierzchnia ekranu jest dwuwymiarowa, ale to wcale nie znaczy, że akcja gry komputerowej może dziać się tylko w dwóch wymiarach. Bo to w ilu wymiarach dzieje się akcja gry komputerowej nie zależy od tego ile wymiarów ma powierzchnia ekranu monitora.

[Podobnie jest z filmami. Akcja każdego filmu dzieje się w trzech wymiarach (co najmniej w trzech wymiarach), pomimo tego, że powierzchnia ekranu telewizora ma tylko dwa wymiary.]

To w ilu wymiarach dzieje się akcja gry komputerowej zależy wyłącznie od tego jaki program komputerowy napisał programista.

[Gra komputerowa to przecież rodzaj programu komputerowego.]

A ponieważ programista napisał „trójwymiarowy” program komputerowy, to akcja gry komputerowej na ekranie Twojego monitora dzieje się w trzech wymiarach.

[Co zresztą czytelniku widzisz oczami swojej wyobraźni.]

Teraz wyobraź sobie, że na powierzchni ekranu Twojego monitora żyją dwuwymiarowe płaszczaki.

[Dwuwymiarowe płaszczaki oczywiście istnieją jedynie w Twojej wybujałej wyobraźni.]

Płaszczaki mogą przemieszczać się tylko na powierzchni ekranu, czyli w dwóch wymiarach. Dlatego wczesne płaszczaki uważały, że wszechświat ma dwa wymiary.

[Płaszczaki oczywiście myślą, że ta płaszczyzna na której one żyją jest całym wszechświatem.]

Ale współczesne płaszczaki zauważyły, że w ich wszechświecie dzieją się dziwne rzeczy. Na przykład różne postacie – te występujące w grze komputerowej – mijają się nie tylko w pionie, ale i w poziomie. A przecież mogą to robić tylko w trzecim wymiarze! Wtedy płaszczaki uznały, że płaszczyznowa struktura wszechświata ma więcej niż dwa wymiary znane z codziennego doświadczenia płaszczaków. Ale dlaczego płaszczaki nie mogą wejść w ten dodatkowy wymiar płaszczyzny? – zastanawiały się płaszczaki. W końcu doszły do wniosku, że struktura płaszczyznowa ich Wszechświata ma zarówno rozciągłe, jak i zwinięty wymiar. I właśnie dlatego, że dodatkowy wymiar płaszczyzny jest ciasno zwinięty, płaszczaki nie mogą w niego wejść, ani nawet go wykryć.

[Tak oczywiście twierdzą płaszczaki.]

Jednak wszystko to co o dodatkowym wymiarze opowiadają płaszczaki, to są bzdury. Bo:

A dlaczego płaszczaki opowiadają te bzdury? Odpowiedź jest bardzo prosta: bo nie mają pojęcia, że Wszechświat płaszczaków to nie tylko dwuwymiarowa płaszczyzna na której one żyją, ale i „trójwymiarowy” program komputerowy.


Powrót do części przedostatniej.

Jednak wszystko to co ziemscy profesorowie fizyki opowiadają o dodatkowych wymiarach, to są bzdury. Bo:

A dlaczego ziemscy profesorowie fizyki opowiadają te bzdury? Odpowiedź jest bardzo prosta: bo nie mają pojęcia, że wszechświat to nie tylko trójwymiarowa przestrzeń w której żyjemy, ale i „dziewięciowymiarowy” „program komputerowy”, czyli

program wszechświata.

[Nawiasem mówiąc, niemal wszystko to co o wszechświecie opowiadają ziemscy profesorowie fizyki, to są bzdury zrodzone z ich myślowego ograniczenia.]


(Koniec 20-03-2018)


Autorem wstępu do NIEZIEMSKICH opowieści Oannesa jestem ja – czyli Kaziuk von Märchendorf.

E-mail: kaziukvonmaerchendorf@gmail.com

Facebook: Oannes' tales lub Wszechświat według Ufoków

Kaziuk's

www.kaziuks.com

P.S. O tym jaki naprawdę jest wszechświat, i jak naprawdę on działa, dowiesz się ziemski czytelniku z

NIEZIEMSKICH opowieści Oannesa.